Szaleństwo w Szwecji trwa czekamy na rachunek.

SKANIA 09 maja 2017

Więcej azylantów w Hyllie może doprowadzić do wznowienia kontroli identyfikacyjnych na granicy Szwecji. Nie jest to wcale dobra wiadomość, ponieważ Szwecja została już i tak zalana falą emigrantów.

Prawdopodobieństwo wzrasta, że powrócą kontrole tożsamości w Kopenhadze i Elsinore. Z dnia na dzień coraz więcej azylantów przybywa do punktu kontroli granicznej po szwedzkiej stronie Sound.

– Będziemy wznawiać kontrole tożsamości, jeżeli okaże to się konieczne, powiedziała minister infrastruktury Anna Johansson (S).

W kwietniu przybywało do Szwecji między 47 a 55 osób dziennie prosząc o azyl. Władze kraju uznały, że liczba ta jest tak mała, że postanowiono zaprzestać kontroli granicznych. Gdy kontrole identyfikacyjne na trasie z Kopenhagi do Helsingor zlikwidowano w ostatni czwartek, liczba uchodźców, którzy przybyli do Szwecji nagle wzrosła.

Szaleństwo w Szwecji trwaW ostatni czwartek, 68 osób poprosiło o azyl w Szwecji, w piątek przybyło 70 azylantów, weekend złożono 14 wniosków o azyl a poniedziałek zarejestrowano 112 azylantów.

– Nasze statystyki pokazują, gdy aplikacje wprowadzane są do systemu. Nie może być opóźnień, mówi Hannah Davidsson, rzecznik prasowy w szwedzkim Urzędzie Do Spraw Nadzorowania Migracji.

Liczba azylantów jest istotna w przypadku podejmowania decyzji rządu o kontroli tożsamości na granicy kraju. Rząd zniósł kontrole identyfikacyjne, ponieważ szybkość migracji w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy została określona, jako „stabilnie niska”.

Stabilnie niska liczba według szwedzkich władz to mniej niż dwadzieścia tysięcy azylantów rocznie.

Minister infrastruktury Anna Johansson podkreśliła też, że rząd jest przygotowany do ponownego wprowadzenia kontroli tożsamości, „jeśli nastąpi znaczący wzrost.”

– Jesteśmy przygotowani, aby przywrócić kontrole, jeśli taka ocena zostanie dokonana przez władze, powiedziała.

Według potwierdzonych informacji duńska firma kolejowa DSB przechowuje cały sprzęt potrzebny do kontroli tożsamości w magazynie w Kopenhadze. Potrzeba kilku dni, by sprzęt do kontrolowania został ponownie umieszczony na peronie kolejowym Kastrup Północny.

Choć azylantów w Hyllie przybywa liczba deportacji również wzrosła. Podczas minionego weekendu zostało odrzuconych 88 osób na kontroli granicznej w Scania. Byli to głównie cudzoziemcy posiadający zezwolenie na pobyt w Danii i starający się o poprawę warunków socjalnych w Szwecji.

Maja Zachrisson po rozmowie z ministrem infrastruktury twierdzi, że decyzja rządu o wznowieniu kontroli tożsamości może przyjść w krótkim czasie.

– Anna Johanssons powiedziała, że kontrola tożsamości może zostać przywrócona, jeśli okaże się to konieczne. Zaznaczyła jednak, że decyzja nie jest związana z żadną konkretną liczbę azylantów.

Służby imigracyjne szacowały jesienią ubiegłego roku, że zniesienie kontroli granicznej i kontroli tożsamości może doprowadzić do zwiększenia liczby osób starających się o azyl w Szwecji o około 300 osób miesięcznie1. Prognoza jednak nie miała żadnego oparcia w tym, co stało się później.

Nowa kalkulacja pokazuje, że co najmniej 22 000 osób starających się o azyl przybyło Szwecji w tym roku.

Zniesienie kontroli tożsamości miało przede wszystkim dotyczyć dzieci bez opieki ubiegających się o azyl. Jest to grupa, która przeważnie nie podlega kontroli tożsamości, ponieważ młodzi Afgańczycy, Marokańczycy i Somalijczycy często nie posiadają paszportu lub innych dokumentów identyfikacyjnych. Od czasu, kiedy kontrole identyfikacyjne zostały zniesione, 23 dzieci bez opieki przybyło do Szwecji by ubiegać się o azyl.

Pozostaje tylko się zastanowić, kiedy nader liberalna polityka Szwecji w sprawach wędrówki ludów stanie się problemem dla reszty Europy.

Szaleństwo w Szwecji trwa czekamy na rachunek.

Anty Media©20172

0