Określ przeciwnika a później dobieraj broń.

Określ przeciwnika a później dobieraj broń.Nie tak dawno cały zainteresowany świat dowiedział się, że w Polsce tworzone są Wojska Obrony Terytorialnej. Idea faktycznie słuszna i to z wielu względów. Raz, że nasza armia wymaga wzmocnień. To nie ulega wątpliwości. Dwa, że ludzie, którzy byli w wojsku mogą sporo nauczyć młodych. No i po trzecie to tak osobiście wolę żeby jeden z drugim ganiał po lesie niż ma stać w kolejce po piwo. Określ przeciwnika – a tym wypadku nie będę to ja. Czyli ustaliliśmy, że ideę popieram w 100%. Sprawy zaczęły się komplikować, gdy sam minister obwieścił, że wojska te będą naszą pierwszą linią obrony przed wrednymi zakusami Rosjan na nasz kraj.

Dobrze, określ przeciwnika czyli Rosjanie. Więc dajmy na to, że przeciwnik nie zdecyduje się na użycie np. SS-26 Stone powszechnie zwanych Iskanderami, które posada tak Białoruś jak i garnizon Kaliningradu. Te ostatnie mogłyby skutecznie przemienić nasz kraj w obszar do poruszania się wyłącznie z licznikiem Geigera, ponieważ Iskandery mogą przenosić ładunki nuklearne większe niż te, które zniszczyły Hiroszimę i Nagasaki.

Dajmy na to, że ktoś namówi Rosjan do ataku konwencjonalnego. Tu spotkała mnie kolejna niespodzianka, bo minister stwierdził pewnie w ramach dewizy określ przeciwnika a później dobieraj broń że to właśnie Wojska Obrony Terytorialnej stawią czoła rosyjskiemu desantowi i pokonają Specnaz.

Wszyscy wiedzą, że Specnaz to elita rosyjskich wojsk i że jak Rosjanie przyznają się że mają ich 11 tysięcy co oczywiście jest delikatnie mówiąc kłamstwem.. To w sumie wszystko, co o nich wiemy. Może warto sprawdzić, co to jest Specnaz czy liczby są dokładne i czy istnieje jeden typ takich jednostek?

Specnaz, GRU i inni.

fsbNie da się przetłumaczyć rosyjskiego słowa Razvedka precyzyjnie w dowolnym języku obcym. Zwykle jest ono wyświetlane, jako „rekonesans” lub „szpiegostwo” lub „wywiadowcze”. Pełniejszym tłumaczeniem tego słowa jest to, że opisuje wszelkie działania mające na celu uzyskanie informacji na temat wroga, analizowania i rozumienia go prawidłowo.

Każda rosyjska komendantura posiada własne środki do zbierania i analizowania informacji o nieprzyjacielu. Informacje w ten sposób gromadzone i analizowane przekazywane są do innych centrali, wyżej, niżej, lub na tym samym poziomie, a każda centrala z kolei otrzymuje informacje na temat wroga nie tylko z własnych źródeł, ale także z innych central.

Jeżeli któraś jednostka wojskowa zostanie pokonana przez jej nieznajomości wroga, dowódca i jego szef sztabu nie mają prawa do tłumaczenia, że nie był on wystarczająco dobrze poinformowany o wrogu. Najważniejszym zadaniem dla każdego dowódcy i szefa sztabu jest to, że nie czekając na informacje, które przybywają z zewnątrz, muszą organizować własne źródła informacji na temat wroga i ostrzec swoje siły i ochronić je przed niebezpieczeństwem.

Specnaz to jedna z form Rosyjskiej Razvedka wojskowej, która zajmuje miejsce gdzieś między rozpoznaniem i wywiadem.

Jest to nazwa nadana wojskom zaskoczenia – Razvedka, w których są połączone elementy szpiegostwa, terroryzmu i na szeroką skalę i operacie partyzanckie. Obejmuje ona szeroką grupę operatorów: tajnych agentów zwerbowanych przez rosyjski wywiad wojskowy wśród cudzoziemców do przeprowadzenia operacji szpiegowskich i terrorystycznych; zespoły składające się z najlepszych profesjonalnych sportowców tego kraju; oraz jednostki składające się z zwykłych, ale starannie dobranych i dobrze wyszkolonych żołnierzy. Im wyższy poziom danej centrali, tym więcej jednostek Specnazu ma on do swojej dyspozycji..

Termin Specnaz jest kompozytem.  Słowo to składa się z spetsialnoye nazhacheniye, czyli „specjalnego przeznaczenia”. Nazwa jest dobrze dobrana.

Specnaz różni się od innych form Razvedki tym, że nie tylko poszukuje i odnajduje istotne cele wroga, ale w większości przypadków atakuje i niszczy je.

Specnaz ma długą historię, w której były okresy sukcesu oraz okresy upadku. Po II wojnie światowej Specnaz był w zastoju, ale od połowy 1950 roku nowa era w historii organizacji zaczęła się od rozmieszczenia przez Zachód taktycznej broni jądrowej. Rozwój ten stworzył dla Armii Radzieckiej, która zawsze była przygotowana do wojen „wyzwoleńczych” na obcym terytorium, barierę praktycznie nie do pokonania. Strategia Radziecka mogła być kontynuowana według tej samej linii, jeśli można był było znaleźć środki do usuwania zachodniej taktycznej broni jądrowej z drogi wojsk sowieckich, zamiast walki na pustyni jądrowej.

Zniszczenie taktycznej broni jądrowej, która sprawiała, że agresja sowiecka była niemożliwa lub bezcelowa mogły być przeprowadzane tylko wtedy, gdy miejsce pobytu całej lub przynajmniej większości, taktycznej broni nuklearnej wroga zostałyby ustalone.

Nie walczyć u siebie!

W związku z tym dowództwo radzieckie musiało opracować taki rodzaj środków wykrywania, które mogłyby podochodzić bardzo blisko do broni wroga, w każdym przypadku zapewnia to precyzyjną odpowiedź na pytanie, czy to prawdziwe, czy tylko dobrze zrobione atrapy? Określ przeciwnika a później dobieraj broń – prawda?

Ale nawet, jeśli to właśnie ogromna liczba baterii jądrowych została wykryta w odpowiednim czasie, to nie rozwiązuje jednak problemu. W czasie potrzebnym do przesyłania sprawozdań z jednostek rozpoznawczych do centrali, w celu analizy uzyskanych danych i przygotowania odpowiedniego zespołu do działania, bateria może pozycję kilka razy zmienić. Więc musiały być tworzone siły, które byłyby w stanie szukać, znaleźć i zniszczyć natychmiast broń jądrową odkrytą w trakcie wojny lub bezpośrednio przed jej wybuchem.

Specnaz był i jest dokładanym właśnie takim instrumentem, umożliwiającym dowódcom wojska na wyższych szczeblach ustalenie miejsca pobytu najgroźniejszych broni wroga i zniszczenie ich na miejscu.

Czy jest możliwe dla Specnazu zlokalizowanie i zniszczenie całej broni nuklearnej wroga? Oczywiście, że nie. Więc jakie jest rozwiązanie tego problemu? To bardzo proste. Specnaz musi dołożyć wszelkich starań, aby znaleźć i zniszczyć uzbrojenie nuklearne wroga. Siła jądrowa reprezentuje największe zagrożenie i musi być wyeliminowana w pierwszym uderzeniu, prawdopodobnie jeszcze przed rozpoczęciem walki. Ale jeśli okaże się to niemożliwe, w pierwszym uderzeniu, to następne uderzenie musi być skierowane nie tylko na zęby, ale w mózg i układ nerwowy kraju.

Kiedy mówimy o „mózgu” rozumiemy najważniejszych polityków danego kraju.

W tym kontekście przywódcy partii opozycyjnych są traktowani jednakowo z ważnymi kandydatami do zniszczenia z partii rządzącej. Opozycja jest po prostu państwowym rezerwowym mózgiem według doktryny rosyjskiej, i byłoby nierozsądne, zniszczyć główny system podejmowania decyzji z pominięciem systemu rezerw zdolnego do akcji. Tu mamy także na myśli, na przykład, głównych przywódców wojskowych i policyjnych, szefów związków kościelnych i handlowych i w ogóle wszystkich ludzi, którzy mogliby w krytycznym momencie odwołać się do narodu i którzy są dobrze znani w kraju.

Przez „układ nerwowy” państwa stratedzy rozumieją główne centra i linie komunikacyjne rządu i wojskowych, a także komercyjne przedsiębiorstwa komunikacyjne, w tym główne stacje radiowe i studia telewizyjne. Do tego dochodzą jeszcze centrale internetowe. Czyli ogólnie media i komunikację.

Byłoby to mało możliwe, oczywiście, aby zniszczyć mózg, układ nerwowy i zęby od razu, ale jednoczesne uderzenie na wszystkie trzy najważniejsze narządy mogłaby, zdaniem sowieckich przywódców, znaczne obniżyć zdolności narodu do działania na wypadek wojny, a zwłaszcza w jego początkowej fazie i najbardziej krytycznym momencie.

Niektóre pociski zostaną zniszczone, a inne nie zostaną odpalone, bo nie będzie nikogo, aby dać odpowiednie rozkazy lub dlatego, że rozkazy nie zostaną przekazywane na czas z powodu załamania się komunikacji.

Mając w dyspozycji organizację taką, jak Specnaz i po sprawdzeniu jego potencjału w licznych ćwiczeniach, radzieckie dowództwo doszło do wniosku, że Specnaz może być stosowany z powodzeniem nie tylko przeciwko związkom taktycznym, ale również wobec strategicznym siłom jądrowym. Tu chodzi o: baz okrętów podwodnych, zapasów broni, baz lotniczych i rakietowych.

Specnaz może być stosowany również przeciwko sercu i ukrwieniu państwa: tzn. jego źródłom energii i jej dystrybucji – elektrowni, stacji transformatorowych i linii energetycznych, a także rurociągom naftowym i gazowym oraz ośrodkom ich składowania, takim jak przepompownie i rafinerie. Można go też stosować przeciwko serwerom internetowym i dużym sieciom LAN. Unieszkodliwienie nawet kilku ważniejszych elektrowni wroga może postawić go w katastrofalnej sytuacji. Nie tylko nie będzie tam żadnego światła: fabryki staną, elektronika przestałby pracować, instalacje chłodnicze byłoby bezużyteczne, szpitale stałyby się niemożliwe do wypełniania swoich funkcji, krew przechowywana w lodówkach po wyczerpaniu zapasów z generatorów nie nadawałaby się do niczego, sygnalizacja świetlna, pompy benzynowe i pociągi by się zatrzymał, komputery przestałby działać.

Samotny wilk czy część systemu?

kkkkjNawet ta krótka lista musi prowadzić do wniosku, że rosyjska Razvedka wojskowa (GRU), której integralną częścią jest Specnaz jest czymś więcej niż tylko „oczyma i uszami armii radzieckiej i rosyjskiej”. Jako specjalny oddział Specnaz GRU jest przeznaczony przede wszystkim do działań w czasie wojny i w dniach i godzinach, przed jej wybuchem. Ale Specnaz nie jest bezczynny w czasie pokoju także. Czasem stawiane jest pytanie:, jeśli mówimy o terroryzmie na dużą skalę, musimy przecież mówić o KGB?

Bynajmniej. Są trzy powody, dla których Specnaz jest częścią GRU, a nie KGB.

Pierwszym jest to, że jeśli GRU i Specnaz miałyby zostać usunięte z Armii Radzieckiej i przekazane do KGB, byłoby to równoznaczne z oślepieniem silnego mężczyzny, ogłuszeniem go i pozbawieniem go innych ważnych narządów. By walczyć potrzebuje on informacji, zabierając mu ją skazujemy go na uzależnienie się od kogoś, kto stoi obok niego i mówi jak ma się ruszać. Sowieccy przywódcy próbowali przy wielu okazjach, to zrobić i zawsze kończyło się katastrofą. Informacje dostarczone przez tajną policję nie zawsze były precyzyjne, przychodziły późno i były niewystarczające, a działania ślepego giganta, stały się przewidywalne, nie były ani dokładne ani skuteczne.

Po drugie, jeżeli funkcje GRU i Specnaz miały zostać przekazane KGB, a następnie w razie katastrofy (nieuniknionej w takiej sytuacji) każdy sowiecki dowódca i szef sztabu mógł powiedzieć, że nie miał wystarczających informacji o celu, którym byłyby na przykład istotne lotniska i baterie rakiet w pobliżu, które nie zostały zniszczone przez siły KGB. To byłyby w pełni uzasadnione reklamacje, chociaż jest to praktycznie niemożliwe by zniszczyć każde lotnisko, każdą baterię rakiet i każdy punkt dowodzenia, ponieważ dostarczanie informacji w trakcie bitwy jest zawsze niewystarczające.

Każdy dowódca, który otrzymuje informację na temat wroga może stawiać milion pytań dodatkowych, na które nie ma odpowiedzi.

5519943Jest tylko jedno wyjście z tej sytuacji, takie, aby każdy dowódca był odpowiedzialny za zbieranie informacji na temat własnego wroga i dostarczenie jej wszystkim środkom służącym do pokonania przeciwnika. Następnie, jeżeli informacje te są niewystarczające lub niektóre cele nie zostały zniszczone, tylko on i jego szef sztabu są winni. Muszą sami organizować zespół do interpretacji informacji o nieprzyjacielu, tak, aby mieć, jeśli nie wszystkie informacje to przynajmniej najbardziej istotne z nich i to w odpowiednim czasie. Muszą zorganizować działania sił, tak, aby zniszczyć najważniejsze przeszkody, które nieprzyjaciel na ich drodze wcześniej postawił. Jest to jedyny sposób, aby zapewnić zwycięstwo. Rosyjskie kierownictwo polityczne, KGB i wojskowi mieli wszyscy okazję, aby przekonać się, że nie ma innego.

Po trzecie, rosyjska tajna policja, KGB, wykonuje różne funkcje i ma inne priorytety. Posiada własny aparat przymusu, który obejmuje organizację, bardzo podobną do Specnaz, znaną, jako OSNAZ. Określ przeciwnika a później dobieraj broń.

0