Niemcy ogólnie zaprzeczają

Niemieckie ministerstwa mają pełne ręce roboty. Muszą pisać oświadczenia, w których ogólnie zaprzeczają wszystkiemu. Jedyne, czemu Niemcy jeszcze nie zaprzeczyły ro fakt, że ich kraj istnieje.

Niemcy ogólnie zaprzeczająNiemcy ogólnie zaprzeczają wszystkiemu a wszystko zaczęło się od tego, że władze niemieckie zaprzeczyły jakoby istniały niemieckie obozy śmierci, bo jak powszechnie w Niemczech wiadomo istniały tylko obozy nazistowskie, z którymi Niemcy nie mają nic wspólnego.

Teraz w relacjach miedzy Warszawą a Berlinem doszło do nowego zgrzytu, bowiem polskie władze wyliczyły, że polskie media zostały wykupione przez Niemców i tym sposobem nasz sąsiad wpływa na wewnętrzna sytuację w kraju nad Wisłą.

Berlin oczywiście wszystkiemu zaprzecza i twierdzi, że to nie wrogie przejęcie, ale pomoc dla zdezorientowanego polskiego społeczeństwa w wyborze jedynej słusznej drogi, którą wskazuje Berlin.

Władze Niemieckie zaprzeczają także temu, że to logiczne i naturalne, że władze w Polsce postanowiły wspierać media krajowe wychodząc pewnie z założenia, że skoro Niemcy chcieli sobie coś kupić to niech to sobie utrzymują. Według znanego niemieckiego koncernu Axel Springer SE takie podejście kłóci się z doktryną znanego demokraty dr. Karola Marxa.

Oczywiście na tym nie kończy się fala dementi ze strony rządu niemieckiego. Niemcy twardo twierdzą, że nikogo w Turcji nie popierają, czego dowodem jest fakt, że skasowali manifestacje obecnego prezydenta tego kraju i dopuścili do 30 tysięcznej manifestacji jego przeciwników. Wszystko to oczywiście poparte argumentami, że Angela Merkel pała miłością do tureckiego prezydenta do czasu, kiedy ten nie przepuszcza emigrantów do Niemiec.

Osobne dementi dotknęło prezydenta USA, któremu niemieckie władze powiedziały, że nieprawdą jest jakoby Niemcy wisiały jakieś pieniądze NATO a Amerykanie mają psi obowiązek bronić Niemiec za frajer, bo tak już jest. To, że Niemcy rozbroili w ostatnim czasie swoje wojska wynika z czysto niemieckiego pragmatyzmu.

Na koniec na forum Unii Europejskiej Niemcy zdementowały informację, że wszystkimi możliwymi sposobami omijają sankcje nałożone na Rosję, do których zmusili też inne kraje. Gazociąg Opal i nadmiar niemieckich towarów w rosyjskich sklepach to działania zielonych ludzików.

Następnym wiekopomnym krokiem władz w Berlinie będzie pewnie zaprzeczenie jakoby istniała jakaś tam Europa a w Brukseli znajduje się niemiecki parlament z kilkoma zaprzyjaźnionymi reprezentantami szczepów, które zamieszkują ten teren.

Anty Media©20171

2+