Alternatywa Dla Niemiec i lewacka propaganda

Mit o ogolonych ekstremistach z AFD ( Alternatywa Dla Niemiec) prysnął jak bańka mydlana.

Alternatywa Dla Niemiec i lewacka propaganda

Od czasu powstania tej organizacji lewackie media skrupulatnie tworzyły obraz typowego zwolennika AFD. Miał to być łysy skin z minimalnym wykształceniem i tendencją do agresji. Zwolenników tej partii miała też cechować skrajna i niczym nieuzasadniona ksenofobia.

Te propagandowe banały nie potwierdzaj najnowsze badania. Ze szczegółowych wyliczeń wynika, że potencjalni wyborcy ADF reprezentują w dużym stopniu przekrój społeczeństwa niemieckiego.

Instytut Badań nad Gospodarką (IW) zbadała środowisko zwolenników Alternatywa dla Niemiec (AFD) w swoim badaniu. Rezultatem tego badania jest obraz prezentujący w przybliżeniu średnią populacji. Częściowo zasługują oni nawet by umieścić ich powyżej średniej. Tezy te zawarte są w artykule Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung (FAS) .

Trzej naukowcy wykorzystali wszystkie dostępne dane dotyczące zwolenników partii, aby udowodnić fakty. „Teoria o partii proletariatu”, który nigdy nie głosował, nie wytrzymała próby czasu. Po odejściu Bernda Lucke i innych, którzy opuścili partię w lecie 2015 roku i wybrali bardziej prawicowy elektorat, wielu obserwatorów było zdania, że AFD, jako partia utraciła połączenie ze swoimi zwolennikami.

Badania pokazują zgoła odmienny obraz rzeczywistości. Wynagrodzenie około 2200 euro miesięczne, które zadeklarowali zwolennicy AFD jest nieco lepsze od średniej niemieckiej. 55 procent z nich ma również średni poziom edukacji (szkoła średnia), 25 procent wysoki a 20 procent skończyło edukację na niższych poziomach. Podobnie też wygląda średnia wykształcenie wśród obywateli Niemiec.

To, co rożni środowisko związane z AFD1 od reszty wyborców jest obawa o przyszłość Niemiec. Wyborcy AFD są pesymistami, autorzy studium stwierdzili, że 82 procent zwolenników AFD martwi kwestia imigracji. W całości respondentów niemieckich jest to tylko 32 proc. Rozwój przestępczości i rozkład spójności społecznej w kraju, są również tematami, które budzą obawy zwolenników AFD. Podsumowując, piszą naukowcy, że „partia ta nie stanowi żadnego ekstremum, lecz reprezentuje przekrój społeczeństwa kraju”.

Tak umiera jeszcze jeden mit stworzony przez Sorosa i jego maszynę propagandową. Z perspektywy ostatnich wydarzeń w Europie to lewacki bojówki stworzone za pieniądze „anioła wszystkich fundacji” stanowią polityczne ekstremum, które przeciwstawia się ogólnym tendencjom zachodzącym w Europie i na świecie.

System NWO zdycha mimo pompowanych weń pieniędzy i medialnego wsparcia dobroczyńców lewacko liberalnej ideologii.

Alternatywa Dla Niemiec i lewacka propaganda nie mają ze sobą nic wspólnego

Anty Media ©20172

0