9 C
Warszawa
poniedziałek, Marzec 27, 2017

O nas

Anonymous-o-zwierzchniej-roli-narodu-nad-rządzącymi-wg-Konstytucji

Kim jesteśmy?
Odpowiedź na to pytanie jest bardzo trudna. Łatwiej napisać, kim nie jesteśmy. Nie jesteśmy przedstawicielami, agentami, trollami, zwolennikami lub miłośnikami jakiejś określonej formacji politycznej, kraju lub systemu. Nikt nas nie finansuje i nikt nam nie doradza. Robimy dokładnie to, co sami chcemy czy się to komuś podoba czy nie. Wszystkim tym, którym nasza działalność się nie podoba doradzamy jedno. Nie wchodźcie tu, bo szkoda waszych nerwów. Jesteśmy po prostu grupą ludzi, którzy bawią się tym, że mogą przedstawić rzeczywistość troszkę inaczej niż ta wygląda przez pryzmat oficjalnych mediów. Na tym, co robimy nie zarabiamy pieniędzy, więc automatycznie odpada możliwość zrobienia z nami interesu. Kupić nas nie można. Nie jesteśmy na sprzedaż a argument, że tylko krowa nie zmienia zdania uważamy za świetny dowcip. W tej sprawie my zdania nie zmienimy.
Jesteśmy antysystemowi. To oznacza w praktyce, że nie wierzymy nikomu, kto twierdzi, że z powodu sprawowanej funkcji ma rację. Tyle razy nas oszukano, że wolimy sami wszystko sprawdzić a jeśli to jest niemożliwe to podajemy różne wersje, które do nas dotarły. Ponieważ politycy są tą grupą, która okłamuje ludzi nieustannie, więc nikogo nie popieramy. Polityków tych, którzy twierdzą, że zostali wybrani, bo są wybory nie uważamy za faktycznych reprezentantów kogokolwiek. Ich stworzył system a to, że funkcjonują jest dowodem na to, że system nie działa. Według nas nie ma w Polsce polityka, który działałby w imię interesów swoich wyborców. Jedyną motywacją dla polityka jest utrzymanie się przy korycie. Chodzi tu o dochody i możliwości wykonywania różnych skoków na kasę. Jeśli któryś z reprezentantów klasy politycznej ma trochę serca i rozumu to swoich wpływów używa w celu pomocy swojemu elektoratowi, czyli rodzinie i znajomym. Zastanawialiśmy się też czy wybory nie są notorycznie fałszowane, ale nie mamy niestety na to żadnych konkretnych dowodów, więc temat zostawiamy, jako domyślny.
Ponieważ politycy są zakłamani i przekupni, więc media, które ich pokazują są też takie. Dlatego nie jest dla nas argumentem to, że taka czy inna gazeta bądź telewizja coś opublikowała. Nie ma polskich mediów i dlatego media nie reprezentują Polaków. Media reprezentują interesy polityczne i geopolityczne tych, którzy im za to płacą. Ponieważ eksperci, którzy w mediach występują są przez te media opłacani bądź w formie wymiernej lub w postaci reklamy, więc mówią to, za co im zapłacono a nie to, co jest prawdą. To, że jakiś pan tytułuje się profesorem nie oznacza, że ma monopol na prawdę. Ilu idiotów w tym kraju zrobiło już karierę?

Pozdrowienia dla wszystkich
Dobrych ludzi

6+